Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieżnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieżnik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

Rustykalnie


Bieżnik rozpoczęty, gdy byłam jeszcze niewinną studentką filologii germańskiej ze specjalizacją translatorską, gdy moja znajomość łaciny ograniczała się do materiału szkolnego, gdy wierzyłam, że Katylina była kobietą, i gdy volo odmieniało się volo, volas, volat - doczekał się wreszcie finiszu. Po pięciu latach.





Wzór pochodzi z jakiegoś starego "Igłą i nitką", zapodzianego ze cztery lata temu. Pewnie leży gdzieś między pozycjami łóżkowymi o Owida a alegoryzacją maryjną. 


Sam bieżnik kupiłam jeszcze jako niewinne jedenastoletnie dziecię, uczące się haftu krzyżykowego, w roku, o zgrozo, '99. Czternaście lat leżakowania w kartonach i wreszcie nadaje się do użytku. Sprzedawczyni w sklepie z materiałami na Zatorzu w Słupsku zapewniała, zdaje się, że to len. W każdym razie pranie w 95° i prasowanie na najwyższym poziomie przetrzymało. Więc chyba nie tak źle z moją pamięcią...

niedziela, 28 października 2012

Trochę nowości

Bachor przestał pomagać w dzierganiu. To znaczy zaczął bardzo pomagać. Za bardzo. Czasami zainteresuje się latającymi kłębkami i własnymi grzechotkami, innym razem nauką raczkowania. Wtedy można sięgnąć po robótkę...
Poza pingwinowymi sweterkami zajmuję się tym:
DSC03623DSC03625DSC03624
Bardzo przyjemna robota na lnie z nierównymi nitkami. Wzór pochodzi z jakiegoś starego numeru "Igłą i nitką" - zdaje się, że z roku 2000.





DSC03626
Sweter dla Krzyżaka, pierwotnie niespodzianka urodzinowa. Krzyżak ów zajrzał jednak w dobrej wierze do mojej torebki i znalazł niespodziankę... Teraz mogę dziergać jawnie. Obydwa wzory pochodzą z książki "Das grosse Buch der Strickmuster".
Coś dla Bachorka... DSC03632
I do mieszkania:
DSC03633Wzór na serwetę pochodzi z gazety "Strickdeckchen", Diana Special. Żebym wiedziała, gdzie Niemcy wpisują numer gazety, bym pomogła...